Dnie w zimowe miesiące są zdecydowanie za krótkie. Wychodzisz na dwór i musisz się spieszyć, bo lada moment może zaskoczyć c...

Spacer w zimowe popołudnie




   Dnie w zimowe miesiÄ…ce sÄ… zdecydowanie za krótkie. Wychodzisz na dwór i musisz siÄ™ spieszyć, bo lada moment może zaskoczyć ciÄ™ ciemność. Choć z drugiej strony to ile można w ziÄ…b siedzieć na dworze, podczas gdy  latem dÅ‚ugie dnie majÄ… wiÄ™kszÄ… racjÄ™ bytu. Szarawa zasÅ‚oniÄ™ta, wiÄ™c wybyÅ‚yÅ›my na odwiedziny w niedalekie rodzinne strony.

     Po drodze zahaczyÅ‚yÅ›my jeszcze o plac zabaw w parku obok. Nie byÅ‚o żywej duszy, tylko my. Choć Å›lady na Å›wieżym Å›niegu wskazywaÅ‚y, że plac byÅ‚ odwiedzany caÅ‚kiem niedawno. Å»e huÅ›tawki siÄ™ raz huÅ›taÅ‚y, zjeżdżalnie Å›lizgaÅ‚y a karuzele krÄ™ciÅ‚y.

W końcówce poprzedniego roku niedoczekaliśmy się śniegu. Dla staruszków to całkiem dobra opcja, ze względu na mniej utrudnień w ruchu...

Nareszcie sanki



W końcówce poprzedniego roku niedoczekaliśmy się śniegu. Dla staruszków to całkiem dobra opcja, ze względu na mniej utrudnień w ruchu i przede wszystkim odpada obowiązek odśnieżania. A tutaj sklala ma rzeczywiście znaczenie. Zupełnie co innego, jeśli jest się dzieckiem! A jeszcze sprawa nabiera dodatkowego wymiaru, jeśli jesteś dzieckiem i... masz ferie. Tak. Wtedy ten biały puch jest bardzo wyczekiwany, bo co robić przez cały dzień? Siedzieć w domu i bąki zbijać, kiedy energia niespożytkowana kumuluje się? Skandal. Nie może być! Na szczęście (dzieci, a jakże) spadł ten śnieg w ilości zupełnie wystarczającej na sankowanie.
Wybraliśmy się w szóstkę na pobliską górkę. W proporcjach 2:4 lub 1:5, ewentualnie 3:3. Wyglądaliśmy trochę jak rodzina wielodzietna. Jednak to nie to ;) Kuzyn ciągnął kulig złożony z dwóch sań siłą własnych wyhodowanych przez lata mięśni, ja zaś pchałam obok wózek z najmniejszą. Niemal całą trasę dało się "ciągnąć".Juhuł! Po jakichś 15 minutach dotarliśmy szczęśliwie na górkę i w międzyczasie udało mi się zrobić kilka zdjęć.


W tym roku Aurelia napisała, a w zasadzie narysowała swój pierwszy list do Mikołaja. Jestem pełna podziwu dla jej skrupulatności i dokład...

Pierwszy list do św. Mikołaja


W tym roku Aurelia napisaÅ‚a, a w zasadzie narysowaÅ‚a swój pierwszy list do MikoÅ‚aja. Jestem peÅ‚na podziwu dla jej skrupulatnoÅ›ci i dokÅ‚adnoÅ›ci. Naprawde bardzo  sie postaraÅ‚a, narysowaÅ‚a KOLOROWE tory z mostem i <koniecznie> zakrÄ™tami. ByÅ‚a tez ciuchcia z wagonami i piekny zamek. Z Å‚akoci wybraÅ‚a cukierki, choć byÅ‚am pewna,że padnie na kinderjajo.
  MikoÅ‚aja na kopercie narysowaÅ‚am juz ja, ale kolory nadaÅ‚a mu Aurelka. MuszÄ™ przyznać, że mnie zaskoczyÅ‚a : bÅ‚yszczÄ…ce zÅ‚ote buty, fioletowe spodnie i pas, zÅ‚ota broda <brokatowym dÅ‚ugopisem, a jakże> i fioletowa buzia <od czego?>.

  Jak to o tej porze roku zwykle bywa jest raczej chÅ‚odno i deszczowo, place zabaw  zazwyczaj Å›wiecÄ… pustkami. Tylko nieliczni decyduj...

Spacer w listopadzie



  Jak to o tej porze roku zwykle bywa jest raczej chÅ‚odno i deszczowo, place zabaw  zazwyczaj Å›wiecÄ… pustkami. Tylko nieliczni decydujÄ… siÄ™ na harce w takiej aurze. Do tego należy wliczyć w koszty krótki okres trwania zabawy ze wzglÄ™du na to, że ciemno robi siÄ™ już koÅ‚o godziny 16.  Ja raczej nie zaliczam sie do entuzjastek siedzenia w zimnie, ale co innego Aurelia. MusiaÅ‚am dÅ‚ugo jÄ… przekonywać byÅ›my ruszyÅ‚y dalej. Jak widać dzieciom matka  natura nigdy nie przeszkadza, wrÄ™cz przeciwnie.


     Jezioro w Piechcinie to caÅ‚kiem interesujÄ…ca ciekawostka. WyglÄ…da jak Grecja czy Chorwacja ze wzglÄ™du na błękitno-turkusowÄ… wodÄ™, ...

Piechcin, kawałek Grecji w kujawsko-pomorskim

 

   Jezioro w Piechcinie to caÅ‚kiem interesujÄ…ca ciekawostka. WyglÄ…da jak Grecja czy Chorwacja ze wzglÄ™du na błękitno-turkusowÄ… wodÄ™, która jest naprawdÄ™ przejrzysta, bo aż do 12 metrów. Na okoÅ‚o akwenu wystajÄ… wysokie, strome skaÅ‚y wapienne i to wÅ‚aÅ›nie ich obecność jest powodem tego zjawiska.     Otóż jeszcze sześćdziesiÄ…t lat wstecz byÅ‚a tutaj czynna kopalnia odkrywkowa tego surowca. WapieÅ„ pozyskiwaÅ‚o siÄ™ głównie do produkcji wapna, cementu, sody. Kiedy jÄ… zamkniÄ™to utworzyÅ‚ siÄ™ ten popularny w kujawsko-pomorskim zbiornik wodny.






 Na dnie jeziora sÄ… pozostaÅ‚oÅ›ci po dawnej eksploatacji górniczej, m.in. rury, stalowe pÅ‚yty, schody, ale także dwa zatopione samochody Fiat 126, opony samochodowe, drewniana 6,5-metrowa żaglówka kabinowa i 12-metrowy morski jacht, którego maszt widać z jednej ze skaÅ‚. Na pÅ‚ytszej wodzie wystÄ™puje roÅ›linność, gdzieniegdzie caÅ‚kiem spore martwe drzewa oraz ryby okonie i szczupaki.













  Bardzo strome zbocza, skaliste dno i ogólnie teren prywatny wraz ze znakami informujÄ…cymi o zakazie kÄ…pieli nie zniechÄ™cajÄ… potencjalnych amatorów pÅ‚ywania. Jednak woda czÄ™sto bywa naprawdÄ™ zimna, wiÄ™c te kÄ…piele nie trwajÄ… zbyt dÅ‚ugo. Piechcin przede wszystkim upatrzyÅ‚y sobie pary nowożeÅ„ców na sesje Å›lubne. Podczas naszej wycieczki byÅ‚o ich chyba z pięć. Jest tam chyba z sześć staÅ‚ych punktów do pozowania na których siÄ™ zmieniali.








 Jeszcze niedawno myÅ›laÅ‚am, że mnie to ominie. Takie przeboje zdarzajÄ… siÄ™ przecież wszystkim wokół, a nie mnie, tym bardziej, że jak ...

Bunty i bunciki



 Jeszcze niedawno myÅ›laÅ‚am, że mnie to ominie. Takie przeboje zdarzajÄ… siÄ™ przecież wszystkim wokół, a nie mnie, tym bardziej, że jak dotÄ…d nie miaÅ‚am problemów z naszym "anioÅ‚kiem". Jednak nastaÅ‚ moment, kiedy to cudne dzieciÄ™ pokazaÅ‚o swoje drugie oblicze! Jakie ogromne jest moje zdziwienie, nie muszÄ™ tÅ‚umaczyć.
  Bunty i bunciki zaczynajÄ… towarzyszyć nam każdego dnia, przy niemal każdej czynnoÅ›ci. ZwÅ‚aszcza jeÅ›li chodzi o poranne ubieranie, wyjÅ›cie do sklepu czy powrót do domu. Och.. brakuje mi już siÅ‚ czasami. Gdzie jest moje dziecko? Co to siÄ™ dzieje? Widać przyszedÅ‚ czas na mojÄ… weryfikacjÄ™, muszÄ™ wziąć siÄ™ w garść i podjąć to wyzwanie. Na pewno damy radÄ™ okieÅ‚znać tego urwisa...

  Co prawda,  czerwiec już siÄ™ niemal dopeÅ‚niÅ‚, ale jego ostatnie tchnienie zaÅ‚apaÅ‚o siÄ™ na tÄ™ skromnÄ… relacjÄ™. Każdego miesiÄ…ca ogró...

Ogrodowy tour : czerwiec



  Co prawda,  czerwiec już siÄ™ niemal dopeÅ‚niÅ‚, ale jego ostatnie tchnienie zaÅ‚apaÅ‚o siÄ™ na tÄ™ skromnÄ… relacjÄ™. Każdego miesiÄ…ca ogród mojej mamy odsÅ‚ania swoje niepowtarzalne oblicze. Ba, zmienia siÄ™ nawet jeszcze częściej, bo niektóre roÅ›liny pokazujÄ… kumulacjÄ™ piÄ™knoÅ›ci niezwykle krótko. Do tego dodać muszÄ™, że sama opiekunka ogrodu, jak na kobietÄ™ przystaÅ‚o czÄ™sto zmienia zdanie, stÄ…d i jej królestwo co chwila jest przekopywane, reorganizowane, przemeblowywane. Dlatego, każdy, kto bywa tam raz na jakiÅ› czas na pewno bÄ™dzie nieco zaskoczony, że nawet drzewo przewÄ™drowaÅ‚o 10 metrów dalej, a na innym zawisÅ‚y kolorowe butelki. W tym osobliwym miejscu nie ma prawa siÄ™ nudzić!    Zapraszam na relacjÄ™ z ogrodu czerwcowego...
Obsługiwane przez usługę Blogger.